Był to mecz dwóch ekip, które w bieżącym sezonie awansowały o poziom wyżej z I Ligi Wojewódzkiej. Niestety już w trzeciej minucie gry przytrafiły nam się błędy, które w dużej mierze zaważyły na wyniku końcowym. Najpierw piłkę z tzw. piątki wybijał Wiktor Górecki, ale poszybowała ona niezbyt daleko, gdyż na 35 metr od naszej bramki. Stał tam Michał Patora, jednak źle przyjął futbolówkę i gospodarze przeprowadzili akcję po której objęli prowadzenie. Przynajmniej kilku naszych zawodników mogło wcześniej zmienić przebieg tej akcji, ale nikt tego nie uczynił. Po kilkunastu minutach przewagi Legionovii zaczęliśmy grać coraz lepiej i powoli zaczynaliśmy dominować na boisku. Przeprowadziliśmy kilka groźnych ataków, a po jednym z nich Jakub Panek zagrał piłkę do Piotra Kacprzaka, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Pojedynek ten wygrał golkiper miejscowych i do przerwy przegrywaliśmy jednym golem. Po zmianie stron ruszyliśmy do odrabiania strat i mieliśmy swoje szanse. Około 50 minuty gry w sytuacji jeden na jednego z bramkarzem znalazł się Kacper Kamiński, ale jego strzał został obroniony. Gospodarze mieli jedną dobrą okazję podwyższenie wyniku w 55 minucie spotkania, jednak skrzydłowy gospodarzy oddał niecelny strzał z 10 metrów. Po chwili w sytuacji sam na sam z bramkarzem Legionovii znalazł się Kamil Szczurowski i po raz kolejny interwencja golkipera uratowała drużynę gospodarzy przed utratą gola. Około 60 minuty doszło do problematycznej sytuacji, po której miejscowi podwyższyli wynik na 2:0. Wydawało się, że strzelec gola znajdował się na pozycji spalonej, jednak sędzia zaliczył trafienie. Pomimo tego nadal atakowaliśmy oddając jeszcze kilka strzałów, które nie przyniosły efektu bramkowego. Strzelali między innymi: Michał Patora, Kajetan Jeznach, Jakub Panek i Kamil Szczurowski. Pod koniec meczu gospodarze wyprowadzili kontrę po której Wiktor Górecki wybronił strzał napastnika w sytuacji jeden na jednego. Ostatecznie po dobrym meczu wróciliśmy do domu bez chociażby punktu, ale jeżeli w kolejnych spotkaniach mistrzowskich będziemy grać z determinacją i nie popełnimy prostych błędów to zaczniemy w końcu punktować i wygrywać. Przed nami mecz u siebie (stadion Proboszczewice), w którym 26.03. (niedziela) o godz. 11:00 zmierzymy się z zespołem SF Warszawa.

Gole dla Legionovii: minuta 3, 60.

Skład Wisły Płock:
Wiktor Górecki, Kajetan Jeznach, Miłosz Janczak, Michał Stępczyński, Bartłomiej Jabłoński, Michał Patora, Kacper Szczudliński, Maciej Chyżyński, Jakub Panek, Piotr Kacprzak, Kacper Maciejewski.

W drugiej połowie zagrali:
Adrian Szczutowski, Daniel Długołęcki, Jakub Skierski, Kamil Woliński, Kacper Kamiński, Kamil Szczurowski.
W kadrze meczowej był również Kacper Pawlak.

Partnerzy
Patroni medialni

.