Mecz miał bardzo jednostronny przebieg. Od pierwszych minut mimo kiepskiej pogody i mokrego boiska drużyna Wisły Płock starała się kreować składne akcje grając szybko, kombinacyjnie po ziemi. Gospodarze dobrze bronili własnego pola karnego, przez co nie stworzyliśmy zbyt wielu stu procentowych sytuacji. Do przerwy drużyna Amatora Maszewo raz była blisko zdobycia gola, ale ich zawodnik trafił koło słupka bramki strzeżonej przez Krystiana Niklasa. My zdobyliśmy bramkę w 31 minucie po dobrze wykonanym rzucie rożnym przez Kubę Zielińskiego i strzale Kacpra Lemanowicza. Po zmianie stron mogło być już po meczu. W pierwszej minucie drugiej połowy rozgrywający dobry mecz Wiktor Boguszewski swoim uderzeniem trafił tylko w słupek bramki Maszewa. Atakowaliśmy i kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Niestety za bardzo się otworzyliśmy próbując zdobyć kolejnego gola i zbyt wysoko ustawiona obrona poniosła tego konsekwencje. W 51' po jednym z naszych ataków gospodarze posłali długą piłkę do przodu i w akcji ratunkowej Nikodem Bachurski sfaulował wychodzącego na czystą pozycję napastnika, za co musiał obejrzeć czerwoną kartkę. Po tej sytuacji gra się wyrównała, ale mimo utraty jednego zawdonika stworzyliśmy sobie jeszcze kilka groźnych sytuacji. Wynik spotkania nie ulega już zmianie. W kolejnym tygodniu rozpoczyna się runda meczów rewanżowych, w której rozpoczniemy meczem wyjazdowym przeciwko drużynie KS Ursus Warszawa.

Skład: Niklas, Dobieński, Leszczyński, Bachurski, Stawicki, Olszewski, Zieliński, Martynyuk, Lemanowicz, Boguszewski, Szochner R.

Zawodnicy rezerwowi: Kosmowski, Kiewel, Olwert, Kowalski, Kwaśniewski, Szochner A.

Bramka:

0:1 Lemanowicz, as. Zieliński (31')

Partnerzy
Patroni medialni

.