Do meczu byliśmy bardzo dobrze przygotowani i każdy z zawodników wiedział co i jak gra przeciwnik. Niestety w tym meczu nie mogliśmy skorzytać z 8 zawodników, a spośród nich do tej pory kilku wybiegało regularnie w pierwszym składzie na boisko i do Warszawy musieliśmy jechać tylko w 16 osób. Do zdobycia pierwszej bramki dla naszego zespołu potrzebowaliśmy 1' i 23 sekund. Po ładnej i składnej, sześciopodaniowej akcji podanie Aleksa Pawlaka na bramkę zamienił Marcin Kralski. Niestety w 5 minucie meczu w naszym zespole pojawiła się kolejna kontuzja. Bardzo dobrze spisujący się w sparingach i w meczach mistrzowskich Filip Mielczarek po faulu na nim w trakcie upadania złamał rękę. To wielka strata dla naszej drużyny. W jego miejsce wprowadzony został Michał Pietruszewski. Gramy dalej bardzo mądrze ustawiając się na boisku i tak jak sobie założyliśmy w szatni. W 22 minucie rozpoczynamy od własnej bramki wykonując cztery szybkie podania na 1-2 kontakty z piłką i ostatnie podanie od Kamila Dąbrowskiego wykorzystuje ponownie Marcin Kralski podwyższając na 2:0. Do przerwy wynik się nie zmienia mimo tego, że bliski bramki ponownie był Kralski, a po jednej z akcji w bocznym sektorze boiska podanie od Pietruszewskiego zamykał Aleks, a jego mocne uderzenie z pustej bramki wybił obrońca gospodarzy. Cieszy również fakt, że gospodarze nie oddali do przerwy ani jednego strzału. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienia. W 51 minucie uderzamy na 3:0. Po podaniu od Aleksa Pawlaka, Marcin Kralski popisuje się hat trickiem. Z ławki wchodzą zawodnicy rezerwowi: Malinowski i Olewniczak. Po rzucie rożnym w 59 minucie tracimy bramkę na 3:1. Niestety w kolejnej akcji ponownie nasz zawodnik zostaje poważnie kontuzjowany. Zagrana piłka ze środka pola zmierzała do Olewniczaka na 18 metr od bramki, ten starał się głową zabrać piłkę, a w tym samym momencie zderzył się głową z interweniującym poza polem karnym bramkarzem gospodarzy. Musieliśmy po raz kolejny dokonać zmiany i przez około 20 minut graliśmy bez napastnika. Od tego momentu napór gospodarzy się nasilił, ale to my po świetnej sztuczce technicznej Aleksa Pawlaka i jego silnym uderzeniu mogliśmy podwyższyć wynik, jednak bardzo ładną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy i zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Bramkę na 2:3 tracimy po podaniu do wracającego ze spalonego zawodnika gospodarzy. Sędzia puszcza akcję i za chwilę musimy wyjmować piłkę z bramki. Do końca utrzymujemy wynik spotkania. Gratulację dla chłopców za grę w piłkę do 60 minuty i za walkę i charakter do ostatniego gwizdka sędziego. Mając w pamięci ostatni pechowy mecz w Płocku i grając w tak okrojonym składzie tylko sami chłopcy wiedzą ile zdrowia pozostawili na boisku.

Skład: Zapytowski, Ignaczewski, Pawlak K. Sztupecki, Zaroślak, Chojnacki, Fularz, Dąbrowski, Mielczarek, Pawlak A., Kralski.

Zawodnicy rezerwowi: Gołębiowski, Pietruszewski, Malinowski, Olewniczak, Remplewicz.

Bramki:  

0:1 Kralski, as. Pawlak A. (2')
0:2 Kralski, as. Dąbrowski (22')
0:3 Kralski, as. Pawlak A. (51')
1:3 Przeciwnik (59')
2:3 Przeciwnik (73')

Kartki:
Chojnacki - żółta kartka

Partnerzy
Patroni medialni

.